You are currently browsing the tag archive for the ‘religia’ tag.

Witajcie po dłuższej przerwie. Studia i postępująca przemiana mojego życia sprawiły, że stale brakowało mi czasu lub ochoty na pisanie. Teraz też piszę w biegu, pomiędzy czynnościami, chcąc się tylko podzielić krótką refleksją. Obiecuję jednak, że przygotowuję się do napisania kolejnego długiego wpisu, mam nadzieję opublikować go w tym roku.

Nierzadko mamy okazję słyszeć od ludzi, że „wszystkie religie są równe”, „każda droga do Boga jest dobra”, „ważne tylko, żeby w coś wierzyć”. Bez szerszej polemiki zamierzam sfalsyfikować tytułowe stwierdzenie. Gwoli ścisłości: mówienie, że wszystkie religie są równe, stara się uwzględnić ich równe prawo do wyznawania, jak i równy status w kontekście prawda/fałsz, co jest niejako oczywiste. I tym drugim elementem pragnę się zająć i na chwilę pod tym kątem patrzmy (co do prawa do wyznawania są niewątpliwie równe).

Zdanie „wszystkie religie są równe” jest albo wg wiary wypowiadającego prawdziwe, albo fałszywe.
Jeżeli jest fałszywe, wypowiadający je ucieka się do niezrozumiałego, nielogicznego działania, którym świadomie zwodzi.
Jeżeli jest prawdziwe:
a) wszystkie religie są równe
b) część dogmatów różnych wyznań wzajemnie się wykluczają
Skoro (b), to nie może być jednocześnie (a), bo powstaje logiczna sprzeczność*, a zatem stwierdzenie, że wszystkie religie są równe, jest zawsze fałszywe, niezależnie od wiary je wypowiadającego.

* – żeby uciąć niepotrzebne dyskusje: nie wnikamy w stopień racjonalności dogmatów wiary jakiejkolwiek religii

Uprzejmie proszę o komentarze i konstruktywną krytykę, tymczasem życzę każdemu dobrego dnia :).

Reklamy